Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

July 22 2018

inthemiddleofnowhere
7192 0d7e
Reposted fromsolitaire solitaire viaszydera szydera
inthemiddleofnowhere
8914 7572 500
Reposted from4777727772 4777727772 viaszydera szydera
inthemiddleofnowhere

Zdarzenia życiowe są okazją, by wzrastać, poszerzać możliwości, doświadczać i rozwijać się. W niektórych przypadkach z perspektywy czasu okazuje się, że to właśnie ten nieuświadomiony powód stał za danym zdarzeniem, tak jakby nasza nieświadomość wiedziała że musimy nauczyć się czegoś ważnego, a towarzyszący temu ból jest jedynym sposobem, byśmy mogli tego doświadczyć.
[...]
Jedną z korzyści kryzysu jest to, że zazwyczaj umożliwia nam zapoznanie się z własnym "cieniem". Kiedy uzmysłowimy sobie, że podzielamy słabości całego rodzaju ludzkiego, stajemy się bardziej ludzcy i kompletni. Wszystko, o co obwinialiśmy "innych", w równym stopniu jest w nas. Zatem kiedy wyniesieniu to na poziom świadomej uwagi, uznamy, uwolnimy i odpuścimy, przestanie nami rządzić z poziomu nieświadomego. Gdy "cień" zostaje uznany, traci swą władzę. Jedyne, co jest konieczne, to rozpoznanie, że mamy określone niedozwolone popędy, myśli i uczucia. Teraz możemy poradzić sobie z nimi przyjmując postawę "i co z tego?".
[...]
Życiowe kryzysy przynoszą nam korzyść w postaci wzrostu samoświadomości. Sytuacja jest tak przytłaczająca, że zmusza nas do porzucenia wszystkich gierek, których używaliśmy dotąd by odwrócić uwagę. Zmusza nas, by przyjrzeć się własnej sytuacji życiowej i zweryfikować przekonania, cele, wartości i kierunek, w którym chcemy zmierzać. To okazja, by zrewidować je i uwolnić poczucie winy. Jest to również sposobność do całkowitej zmiany postawy.
[...]
Każde doświadczenie emocjonalne jest okazją, by pójść w górę lub spaść w dół. Co wybieramy? Oto prawdziwa konfrontacja. Mamy możliwość wyboru czy chcemy trzymać się tego, co nas denerwuje, czy to odpuścić. Jakie koszty poniesiemy, trzymając się czegoś. Czy chcemy zapłacić taką cenę? Czy może jesteśmy gotowi zaakceptować te uczucia? Rozważmy, jakie korzyści przyniesie odpuszczenie ich. Wybór którego dokonamy, określi naszą przyszłość. Jakiej przyszłości pragniemy? Czy wybierzemy uzdrowienie, czy staniemy się kolejnymi, którzy trwają w swoim zranieniu?
Dokonując tego wyboru warto przyjrzeć się, co nam daje trzymanie się pozostałości bolesnego doświadczenia. Jaką satysfakcję z tego czerpiemy? Jakaż to małostkowość nas zadowala... Gniew? Nienawiść? Użalanie się nad sobą? One wszystkie przynoszą nam tę małą, tanią satysfakcję. Przestańmy udawać że jej tam nie ma. Kiedy trzymamy się bólu, doświadczamy dziwnej, niezrozumiałej przyjemności. Bez wątpienia zaspokaja to nieuświadomioną potrzebę zmniejszenia poczucia winy poprzez karę. Pojawia się jednak pytanie - jak długo jeszcze?

— Hawkins, Technika Uwalniania
Reposted fromstonerr stonerr viaszydera szydera
When you are angry,
Be silent.
— Prophet Muhammad (Hadith, Imam Ahmad, al-Musnad, 1/329 )
inthemiddleofnowhere
Życzę Ci, abyś mógł trzymać dzisiaj za rękę osobę, z którą pragniesz być. Osobę na widok, której dostajesz dreszczy. Osobę, na głos której Twoje serce zmienia rytm. Osobę, o której śnisz. Nie idź na kompromis z własnym sercem. To się nie sprawdzi.
— N. Belcik
Reposted fromnacpanaa nacpanaa viaszydera szydera
inthemiddleofnowhere
"Pozwoliłem jej odejść, ponieważ wiedziałem, że stać ją na kogoś lepszego, a teraz, kiedy jej nie ma, zastanawiam się, czy nie trzeba było samemu stać się kimś lepszym."
— Atticus, Miała dzikie serce
Reposted fromgdziejestola gdziejestola viaszydera szydera
inthemiddleofnowhere
1338 59a9 500
Reposted fromfelicka felicka viagorzkaczekolada gorzkaczekolada
8085 7133
inthemiddleofnowhere
6527 b3ed 500
Reposted fromtfu tfu viaManInTheMiddle ManInTheMiddle
inthemiddleofnowhere
9688 586e 500
Reposted fromthebassa thebassa viaManInTheMiddle ManInTheMiddle
inthemiddleofnowhere
Reposted fromfungi fungi viaManInTheMiddle ManInTheMiddle

July 21 2018

inthemiddleofnowhere

Miłość nie ma być wyścigiem, ciągłym strachem, że się nie wystarcza, albo zrobi się coś nie tak. Miłość ma uspokajać, dawać oparcie. Motywować, a nie bezmyślnie krytykować. Wymagać, ale też dawać wiele w zamian. Uskrzydlać. Uszczęśliwiać. Sprawiać, że wszystko wydaje się możliwe. Poprawiać humor w ciężkich chwilach. I ta miłość to nie tylko momenty pękające od emocji, ale także spokój. Pocałunek na dobranoc i dzień dobry. Wspólne posiłki.  Wyjście do sklepu i dyskusje o tym, kto wymyśli co dziś będzie na obiad. Poranne przyniesienie kawy do łóżka. Troska w chorobie, martwienie się o siebie nawzajem. Nawet te chwile, kiedy panuje cisza i oboje osobno czymś się zajmujemy, bo one też są potrzebne.
Miłość to wybór. Jasne, namiętność też się liczy, bo bez odpowiedniego dopasowania ciężko jest zbudować jakikolwiek związek. Ale to nie wszystko. Kiedyś przeczytałam, że "kochać to znaczy chcieć być czyimś dobrem". I chyba nie ma bardziej trafnej definicji. Być czyimś dobrem, spokojem, chwilą wytchnienia. Sprawiać, żeby życie we dwójkę było chociaż trochę przyjemniejsze niż samemu. Przywoływać uśmiech na ukochanej twarzy, nawet jeśli potrzeba do tego czegoś tak prostego jak zaparzenie herbaty, bo najbardziej liczą się wszystkie te maleńkie rzeczy, które robimy dla tych, których kochamy.
Może to brzmi jak banał, ale w sumie to dlaczego wszystko musi być skomplikowane? W życiu jest wystarczająco wiele problemów, żeby jeszcze to wszystko utrudniać. Niech chociaż miłość będzie prosta.

Cztery Wieki Później
inthemiddleofnowhere
Żeby uleczyć ranę, musisz przestać ją dotykać.
Reposted fromxalchemic xalchemic viairmelin irmelin
inthemiddleofnowhere
- Na czym ta intymność polega?  
- Na tym, że dopuszczasz drugiego człowieka do najtrudniejszych w tobie rzeczy. Nie wstydzisz się być przy nim, kiedy nie jesteś w formie. Kiedy jesteś 'nago psychicznie'. Kiedy jesteś gorszą wersją samego siebie, której się nikomu nie pokazuje. I masz kogoś, komu nie boisz się tego pokazać. Wiesz, że ta osoba tego nie obśmieje, nie wyszydzi, nie użyje przeciwko tobie. Jest w stanie być obok.
— Cezary Kosiński
Reposted fromnaturalginger naturalginger viaDaisy88 Daisy88
inthemiddleofnowhere
Tęsknię, ale w tym tęsknieniu nie chodzi o to, że myślę co robisz, gdzie jesteś, do kogo się uśmiechasz, nie chodzi też o to, że zazdroszczę lub nie wiem co się z Tobą dzieje… W tym tęsknieniu chodzi o chwile. O to, że te chwile moglibyśmy spędzić razem. W tęsknieniu chodzi o to, że żałuję tego, że nie mogę pokazać Ci siebie teraz. Ciesząc się jedynie Twoją obecnością.
— Robert K. Bloom
Reposted fromhyphaeoflove hyphaeoflove viazupson zupson
inthemiddleofnowhere
(...) Chcesz leżeć? Leż. Chcesz nic nie robić? Nie rób. Ale nie narzekaj, że życie jest bez sensu.
Zmniejsz oczekiwania albo zwiększ wysiłki.
— Piotr C.
Reposted fromheavencanwait heavencanwait viazupson zupson
inthemiddleofnowhere
Niezwykle ważne jest, by mieć przy swoim boku kogoś kto jest w stu procentach pewny, że to właśnie na Tobie zależy mu najbardziej. Kogoś kto będzie dla Ciebie prawdziwym wsparciem i codzienną obecnością zapali w Tobie chęć by kochać, śmiać się i żyć.
— Rafał Wicijowski
Reposted fromheavencanwait heavencanwait viazupson zupson
inthemiddleofnowhere
Jeśli naprawdę ci na kimś zależy, pozostawisz mu swobodę działania, choćby to działanie było nie po twojej myśli. 
— Jacek Piekara/bardzo nie po mojej
inthemiddleofnowhere
7349 da46 500
Reposted frommyu myu viaeternaljourney eternaljourney
inthemiddleofnowhere
3633 1bd4
Reposted fromfelicka felicka viashakeme shakeme
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl